Arch

kultura

Forum Arch Strona Główna -> JAK NAPISAĆ SCENARIUSZ? -> SCENARIUSZ
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
SCENARIUSZ
PostWysłany: Sob 8:02, 07 Mar 2009
Administrator
Administrator

 
Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 321
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





SCENARIUSZ



Niektórzy uwielbiają definicje, formułki, regułki. Bez nich niczego nie są w stanie pojąć. Potrzebują ram, zasad, jakichś torów po których (łatwo i z poślizgiem) pojadą po laury w postaci. Więc dla niektórych przygotowałem (dzięki uprzejmości WIKIPEDII) ramy, tory, zasady, po których łatwo i z poślizgiem etc. Bóg z nimi!


Scenariusz to materiał literacki będący podstawą realizacji przedstawienia. Niemal z reguły opiera się na literackim dramacie (utworze dramatycznym), zawierającym dialogi i odautorskie didaskalia, albo na specjalnie napisanym oryginalnym utworze dla filmu (noweli zwanej scenariuszem filmowym) z dialogami i podaną zwykle w czasie teraźniejszym narracją. Scenariusz przystosowuje dramat, słuchowisko lub nowelę i składniki takiego utworu do wymagań sceny, filmu, spektaklu telewizyjnego lub nagrania radiowego. Zawiera szkic fabuły, charakterystykę postaci, opis miejsc, czasu, dialogi oraz uwagi reżyserskie. Może być przeróbką istniejącego dzieła literackiego niedramaturgicznego (adaptacja scenariuszowa opowiadania, powieści itp.), przeróbką dramatu lub sam w sobie stanowić utwór oryginalny — połączenie tekstu dramatu lub noweli z opisem scenariuszowym.

Na podstawie scenariusza opracowywany jest scenopis - techniczny plan realizacji filmu.

Scenariusz często jest mylony z dramatem, zwłaszcza w wypadku dramatu radiowego - słuchowiska, którego scenariusz zazwyczaj powstaje na bieżąco tuż przed lub nawet w trakcie realizacji nagrania.


[link widoczny dla zalogowanych]

Do rzeczy:

    Jak napisać scenariusz?




Można scenariusz pisać tak, jak Antonioni* czy Fellini** - jak plan stworzenia świata wyjęty z archiwum Pana Boga, w którym ani kamerzysta, ani aktorzy, ani w ogóle nikt nie ma nic do powiedzenia; gdzie wszystko jest apodyktycznie wytyczone i opisane raz na zawsze przez reżysera czyli filmowego Pana Boga. Żadnej dowolności, żadnej interpretacji, żadnych wątpliwości. Koniec. Kropka.

Ale można scenariusz napisać tak, jak to czynił Ingmar Bergman***: w postaci powieści, noweli czy opowiadania; pozbawionych szczegółowych wytycznych, odartych z owego paskudnego piętna reżysera-scenarzysty, który stworzonym przez siebie „receptularzem” broni zawzięcie jak ojczyzny każdego słowa, każdej kwestii, każdego ujęcia a tym samym - każdej, nawet najbardziej poronionej lub zbędnej wizji.

Pytający, jak napisać scenariusz nie rozróżniają zazwyczaj scenariusza od scenopisu. Nie wiedzą też, że pomiędzy napisaniem pomysłu na film a scenariuszem filmowym właściwie nie istnieje żadna różnica; dopiero scenopis, jako niezbędna ale dalece późniejsza, integralna cześć scenariusza funkcjonuje w charakterze „wytycznych” dla realizatorów filmu od reżysera po gaffera.

Pytający, jak napisać scenariusz poszukują (po części słusznie) wiedzy, w którym miejscu napisać: „ujęcie”, „cięcie” albo „ściemnienie”; kiedy i gdzie poinstruować kamerzystę o planie:

pełnym,
szerokim,
krótkim,
detalu,
amerykańskim itp.

Innymi słowy - pytając o to „jak napisać” scenariusz w ogóle nie obchodzi ich podstawa tegoż, czyli - treść.

Stawiając pytanie „jak” w rozumieniu napisania treści, trzeba zacząć od tego, że nawet najlepszy pomysł powinien zostać przesiany przez sito ekonomiczne. Każda grupa wiekowa i społeczna wyraża zapotrzebowanie na zgoła inny rodzaj filmu. Są wielbiciele fantasy, science-fiction; thrillerów, horrorów i romansów; filmów kostiumowych i biograficznych; pornograficznych i przygodowych.

Przygodowych o tajemniczych wyspach pełnych gigantycznych stworzeń i wyprawach na nie; przygodowych o piratach i skarbach; przygodowych o afrykańskiej dżungli i zagubionych miastach z gorylami we mgle. I filmy akcji, gdzie świst pędzących aut oraz serie z karabinów maszynowych wypruwają widzom flaki mózgu i dodają adrenaliny ich zblazowanym nadnerczom. Zatem - analiza zapotrzebowania na konkretny pomysł jest niezbędna.

Więc jeśli już „fajny” pomysł mamy, musimy ten pomysł skonfrontować z zapotrzebowaniem nań bo może się okazać, że owszem, pomysł fajny jest bo fajny, ale nikt do kina nie przyjdzie. Jeśli mamy fajny pomysł na przykład na film z emerytką-nimfomanką pracującą na co dzień w dworcowym pisuarze, musimy liczyć się z zainteresowaniem specyficznej grupy widzów; prawdopodobnie będą to emerytki pracujące w pisuarach dworcowych, paru zboczeńców z dworcowych kibli i garść entuzjastycznych gerontofilii. Jak widać - publicity niezbyt obszerne i na państwowy sponsoring nie ma co liczyć.

Trzymajmy się zatem zasady: każdy, nawet ten „najfajniejszy” pomysł na scenariusz przeanalizujmy pod kątem: a kogo toto obejdzie? Posadźmy siebie w roli potencjalnego widza na potencjalnej sali kinowej, gdzie właśnie wyświetlają nasz potencjalny film: ilu jest widzów? co myślą po emisji? Dlaczego ten łysy w dresach puka do naszych drzwi, powołując się na sponsorów i producentów filmu?

Wiec: jak napisać scenariusz? Opowiedz ciekawą historię zapisując ją tak, że każdy aktor, nawet Linda będzie to umiał odpalić od pierwszego klapsa. Scenopisem się nie przejmuj; od tego są zawodowcy po szkołach, mądrzejsi niż Ty.




______________________________
* Antonioni Michelangelo;
Scenariusze:


Przygoda, Noc, Zaćmienie, Czerwona pustynia, Powiększenie
Rok pierwszego wydania: 1967
Rok pierwszego polskiego wydania: 1989



** Federico Fellini;
Scenariusze:


La Strada; Słodkie życie, Osiem i pół, Amarcord.
Rok pierwszego polskiego wydania: 1982



*** Ingmar Bergman;
Książki, scenariusze i opowiadania opublikowane w Polsce:


* Malowidło na drzewie, "Życie Literackie" 1960 nr 39.
* Scenariusze (Wieczór kuglarzy, Siódma pieczęć, Tam, gdzie rosną poziomki, Persona, Szepty i krzyki), Warszawa 1978 (1987).
* Sceny z życia małżeńskiego, Poznań 1975.
* Jajo węża. Sonata jesienna, Warszawa 1980.
* Po próbie "Dialog" nr 6 1986.
* Fanny i Aleksander. Z życia marionetek, Warszawa 1987.
* Krótsze opowiadanie o jednym z najwcześniejszych wspomnień z dzieciństwa Kuby Rozpruwacza, "Kino" 1991 nr 5.
* Laterna magica, Warszawa 1991 (autobiografia)
* Obrazy, Warszawa 1993 (autobiografia)
* Ostatni krzyk, "Dialog" 1993 nr 12.
* Niedzielne dziecko, Warszawa 1994.
* Puszy się i miota "Dialog" 1995 nr 4.
* Dobre chęci, Warszawa 1995.
* Ryba. Farsa filmowa, "Kwartalnik Filmowy" 1996 nr 14.
* Miłość bez kochanków, "Kwartalnik Filmowy" 2002 nr 39-40.
* Rozmowy poufne; Warszawa 1996


Notka o Bergmanie za: wikipedia

.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia Pią 15:56, 20 Mar 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 15:57, 20 Mar 2009
Administrator
Administrator

 
Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 321
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





A MOŻNA I TAK, JAK PROPONUJE PEWIEN PAN TUTAJ:

[link widoczny dla zalogowanych]

.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 15:59, 20 Mar 2009
Administrator
Administrator

 
Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 321
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





ALBO TAK:

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
SCENARIUSZ
Forum Arch Strona Główna -> JAK NAPISAĆ SCENARIUSZ?
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin